FRAGMENTY

wpis w: Pan Wilk i Tajemnice Tajemnic | 0

(…) – To dziwne, jak oni przywiązują wagę do świata, w którym żyją, nie sądzisz?
– Dlaczego dziwne? Innego świata przecież nie znają. A nawet jeżeli w jakiś tam wierzą, to rzadko wierzą tak mocno, żeby wyciągać ku niemu ręce i umierać z uśmiechem na twarzy. Po prostu się boją.
– Czego najbardziej?
– Utraty tego, co znane. Tego, co kochają i co czyni ich szczęśliwymi. Normalne. Żyją przecież właśnie dla takich rzeczy. To cały ich świat. Przynajmniej tak myślą.
– Gdyby znali całą prawdę byłoby im lżej. Lepiej.
– Tak, na pewno. Ale nawet my przecież nie składamy się z samych oczywistości. Oni muszą odbyć swoją podróż na zasadach, które sami tworzą i które ich tworzą. Są tylko interfejsem dla fizycznego aspektu tej właśnie drogi. Lokalną świadomością tu i teraz. Teraźniejszością. Dlatego się boją i dlatego tak chcą wierzyć. W cokolwiek.
– Gdyby nie znali religii, żadnej religii, w co by wierzyli?
– W miejsce, gdzie wszystko jest ze sobą połączone. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Trzy w jednym.
– Dlaczego?
– Bo wtedy nie baliby się definitywnego końca(…)

Zostaw Komentarz