FRAGMENTY

wpis w: Pan Wilk i Kobiety | 0

Nawet nie zdążyłam się rozebrać. Położył się na mnie, wsadził rękę pod sukienkę, rozerwał rajtuzy i odsuwając tylko majtki, wcisnął we mnie kutasa i zaczął posuwać. Walił tak mocno, że aż bolało. Kompletnie o mnie nie dbał. Rżnął mnie jak dmuchaną lalę. Pomyślałam nawet, że na pewno ma taką gdzieś w domu. Szybko miał orgazm. Nawet nie poczekał na mój. Nie interesowało go, czy jest mi przyjemnie. Po prostu mnie sobie używał. Myślałam, że już po wszystkim. Byłam nawet rozczarowana, ale tylko przez chwilę. Po jakichś dziesięciu minutach zebrał się w sobie i znów mnie wziął. Tak samo jak poprzednio. Tym razem jednak zaczął mnie rozbierać. Pod koniec drugiego bzykania byłam całkiem goła. Nie uwierzysz, ale rżnął mnie pięciokrotnie w czasie 4-5 godzin. Nic przy tym nie mówił, prócz „odwróć się” albo „teraz ty mi obciągaj, mała szmato”. Ani razu nie zapytał, czy jest mi dobrze. Czułam się jak szmata.

Zostaw Komentarz